Wszystko o czym teraz będę pisał ,zaczęło się dla mnie w sposób dziwny i na początku zupełnie niezrozumiały. Prawda o zdarzeniu sprzed wielu wieków przemieszczała się z wydarzeniami dziejącymi się współcześnie, w których sam musiałem uczestniczyć. Wiele z nich docierało do mnie w strzępach, budziło zdziwienie, ale nie starałem się powiązać je z sobą, aż do  tego momentu…

Zresztą zacznijmy opowieść od chwili, w której zaobserwowałem pierwszy raz coś dziwnego. Ale wcześniej kilka słów wprowadzenia.

Obok mojej posiadłości w Kątach Rybackich mieszkał po sąsiedzku starszy pan, który przez wiele lat był sternikiem i kapitanem pływającym w żegludze śródlądowej. Często opowiadał mi o swoich przygodach związanych z pracą na wodzie, o wielkich barkach, które musiał przeprowadzić w wąskich rzekach i kanałach. Było to zadanie niezwykle trudne, wymagające dużych umiejętności żeglarskich i dobrego oka. Przeczytaj całość »

Przed dziesiątkami tysięcy lat, kiedy na ziemi panował chaos i ciemność, nie było jeszcze człowieka – Pan, który stworzył ziemię i cały wszechświat, różnie potem w różnych wierzeniach nazywany przez ludzi, postanowił zaprowadzić porządek na ziemi. Oddzielił zatem noc od dnia, uczynił jasność, a na ziemię posłał jednego z swych najwierniejszych sług z poleceniem zaprowadzenia takich zmian, które w przyszłości pozwolą egzystować ludziom. Ten sługa nazywał się Rok, a do pomocy w realizacji nałożonego na siebie zadania, wziął z sobą dwunastu wiernych mu giermków zwanych ogólnie Miesiącami i czterech marszałków zwanych Porami Roku. Następnie podzielił Miesiące, każdemu z marszałków przydzielając po trzy. Przy tych podziałach wyniknęły pierwsze niesnaski, ponieważ Miesiące nie były sobie równe ani wzrostem, ani tuszą, ani też charakterem. Jedne oziębłe, inne ciepłe, radosne, jedne zapłakane, drugie wiecznie smutne, zalewające się łzami, za nic nie dawały stworzyć z siebie zespołu. Przeczytaj całość »

ZieloneSzkoly.com.pl

Zielone szkoły, wycieczki i kolonie nad morzem